
Sloomba™ łączy to, co wcześniej wymagało drogiego hotelu lub business class.
Nasi klienci uwielbiają Sloomba™
Mam problemy z kręgosłupem szyjnym i długie podróże były dla mnie zawsze problemem. Fizjoterapeutka powiedziała żebym szukała czegoś, co utrzyma głowę w neutralnej pozycji. Sloomba™ sprawdziła się świetnie. Memory foam jest miękka, ale trzyma — nie ma uczucia opadania głowy. Pokrowiec bawełniany nie podrażnia skóry. Naprawdę polecam.
Długo szukałam dobrej poduszki podróżnej. Przeglądałam opcje za 200+ zł i w końcu trafiłam na Sloomba™ za 89 zł. Kupiłam ostrożnie, myślałam że to chińszczyzna. Ale quality jest naprawdę dobra. Pianka nie traci kształtu, pokrowiec się nie mechaci, zapięcie działa bez problemu po 4 miesiącach. Stosunek ceny do jakości — maksymalny.
Leciałam do Meksyku z przesiadką w Madrycie. Łącznie prawie 14 godzin w powietrzu. Wcześniej takie trasy były dla mnie mordęgą. W tym roku zabrałam Sloomba™. Zdjęcie zrobione tuż po lądowaniu — wyglądam jak po wypoczynku. Mąż pytał czy latałam business. Nie. Tylko dobra poduszka i memory foam.
Pracuję zdalnie i mam 30-minutową drzemkę w środku dnia. Sloomba™ leży przy biurku i jest warta każdej złotówki — nie muszę się kłaść na kanapie, siedzę przy biurku i naprawdę odpoczywam. Kiedy ją zobaczyła koleżanka na wideokonferencji, pytała gdzie zamawiać. Tak ją promujcie — nie tylko do samolotu!
Add awesome customer testimonial right here
Mam problemy z kręgosłupem szyjnym i długie podróże były dla mnie zawsze problemem. Fizjoterapeutka powiedziała żebym szukała czegoś, co utrzyma głowę w neutralnej pozycji. Sloomba™ sprawdziła się świetnie. Memory foam jest miękka, ale trzyma — nie ma uczucia opadania głowy. Pokrowiec bawełniany nie podrażnia skóry. Naprawdę polecam.
Długo szukałam dobrej poduszki podróżnej. Przeglądałam opcje za 200+ zł i w końcu trafiłam na Sloomba™ za 89 zł. Kupiłam ostrożnie, myślałam że to chińszczyzna. Ale quality jest naprawdę dobra. Pianka nie traci kształtu, pokrowiec się nie mechaci, zapięcie działa bez problemu po 4 miesiącach. Stosunek ceny do jakości — maksymalny.
Leciałam do Meksyku z przesiadką w Madrycie. Łącznie prawie 14 godzin w powietrzu. Wcześniej takie trasy były dla mnie mordęgą. W tym roku zabrałam Sloomba™. Zdjęcie zrobione tuż po lądowaniu — wyglądam jak po wypoczynku. Mąż pytał czy latałam business. Nie. Tylko dobra poduszka i memory foam.
Pracuję zdalnie i mam 30-minutową drzemkę w środku dnia. Sloomba™ leży przy biurku i jest warta każdej złotówki — nie muszę się kłaść na kanapie, siedzę przy biurku i naprawdę odpoczywam. Kiedy ją zobaczyła koleżanka na wideokonferencji, pytała gdzie zamawiać. Tak ją promujcie — nie tylko do samolotu!
Add awesome customer testimonial right here
Jechaliśmy autem 7 godzin na wakacje. Zawsze bolał mnie kark od chwiejenia głową. W tym roku zabrałam Sloomba™ — spałam 4 godziny jak niemowlę na tylnym siedzeniu. Mąż patrzył zazdrośnie. Wróciliśmy — od razu zamówił dla siebie. Polecam!
Trzymiesięczna podróż autostopem i pociągami przez 12 krajów. Sloomba™ jechała ze mną przez całą trasę. Pokrowiec prana w każdej pralni — wychodzi jak nowy. Złożona mieści się w kieszonce plecaka i nic nie waży. Za 89 zł nie kupiłam nic lepszego w całej podróży.
Miałam trzy różne "poduszki podróżne" z marketów — każda zjeżdżała mi z szyi po 20 minutach. Ta trzyma. Kształt U + regulacja = nie muszę jej poprawiać co chwila. Jedyny minus: chciałabym ją mieć też do użytku przy biurku, ale tam mam już fotele. Ogólnie — super zakup.
Latam służbowo średnio dwa razy w miesiącu. Kark bolał mnie nagminnie — fizjoterapia co kwartał. Koleżanka z pracy poleciła Sloomba™. Zaczęłam brać ją w każdą podróż. Ostatnia delegacja — Frankfurt, 2h lotu w obie strony — i nic. Zero bólu. Nie wiem czy to magia czy memory foam, ale działam.
Jeżdżę nocnym IC z Krakowa do Trójmiasta kilka razy w roku. Do tej pory budziłam się co godzinę, bo głowa mi opadała na ramię i kark bolał przez dwa dni. Zamówiłam Sloomba™ z ciekawości, bo 89 zł to nie jest żadne ryzyko. Teraz? Ładuję się do pociągu, zakładam poduszkę, budzę się na dworcu. Trzy miesiące i pięć podróży — wynik 5/5.
Leciałam z Warszawy do Barcelony z 4-godzinną przesiadką. Siedziałam na twardym krześle na Schiphol i byłam pewna, że obudzę się z karkiem jak deska. Sloomba™ — dosłownie nic nie poczułam. Memory foam zrobiła robotę, głowa nie opadła ani razu. Budzę się, patrzę — 3 godziny minęły. Polecam każdemu, kto lata częściej niż raz w roku.
Jechaliśmy autem 7 godzin na wakacje. Zawsze bolał mnie kark od chwiejenia głową. W tym roku zabrałam Sloomba™ — spałam 4 godziny jak niemowlę na tylnym siedzeniu. Mąż patrzył zazdrośnie. Wróciliśmy — od razu zamówił dla siebie. Polecam!
Trzymiesięczna podróż autostopem i pociągami przez 12 krajów. Sloomba™ jechała ze mną przez całą trasę. Pokrowiec prana w każdej pralni — wychodzi jak nowy. Złożona mieści się w kieszonce plecaka i nic nie waży. Za 89 zł nie kupiłam nic lepszego w całej podróży.
Miałam trzy różne "poduszki podróżne" z marketów — każda zjeżdżała mi z szyi po 20 minutach. Ta trzyma. Kształt U + regulacja = nie muszę jej poprawiać co chwila. Jedyny minus: chciałabym ją mieć też do użytku przy biurku, ale tam mam już fotele. Ogólnie — super zakup.
Latam służbowo średnio dwa razy w miesiącu. Kark bolał mnie nagminnie — fizjoterapia co kwartał. Koleżanka z pracy poleciła Sloomba™. Zaczęłam brać ją w każdą podróż. Ostatnia delegacja — Frankfurt, 2h lotu w obie strony — i nic. Zero bólu. Nie wiem czy to magia czy memory foam, ale działam.
Jeżdżę nocnym IC z Krakowa do Trójmiasta kilka razy w roku. Do tej pory budziłam się co godzinę, bo głowa mi opadała na ramię i kark bolał przez dwa dni. Zamówiłam Sloomba™ z ciekawości, bo 89 zł to nie jest żadne ryzyko. Teraz? Ładuję się do pociągu, zakładam poduszkę, budzę się na dworcu. Trzy miesiące i pięć podróży — wynik 5/5.
Leciałam z Warszawy do Barcelony z 4-godzinną przesiadką. Siedziałam na twardym krześle na Schiphol i byłam pewna, że obudzę się z karkiem jak deska. Sloomba™ — dosłownie nic nie poczułam. Memory foam zrobiła robotę, głowa nie opadła ani razu. Budzę się, patrzę — 3 godziny minęły. Polecam każdemu, kto lata częściej niż raz w roku.